Poetycka strefa
Jerzego
Granowskiego
Jerzego
Granowskiego
Życie jest piękne, nie marnujmy go. Optymistom żyje się lepiej.
SUPEŁEK - Dorota J. Szumilas





WOJTEK I JEGO PIES DŻEKI - Dorota J. Szumilas
OŚWIATA POLSKA... - Mirosława Szumilas
"Oświata polska w drugiej połowie XVIII wieku w opiniach cudzoziemców"

SZAŁWIA I MUNIO... - Dorota J. Szumilas







KOTY NA SAMOTNOŚĆ... - Dorota J. Szumilas



WSPOMNIENIA - Dorota j. Szumilas"

Publikacja wygląda skromnie i elegancko zarazem. Format kieszonkowy jest charakterystyczny dla „Miniatury”.
Dorota Szumilas ma opinię poetki opisującej smutek. Tę opinię zdaje się potwierdzać pierwszy wiersz, zaczynający się od pytań –
„Jak tu nie płakać
Jak się tu nie smucić
Jak zagłuszyć ból serca
Gdzie znaleźć radość duszy (…)”
Kolejne utwory noszą tytuły: „Wspomnienia”, „Smutek” i … „Uśmiech”. Tytułowy uśmiech jest w wierszu bardzo subtelny i delikatny, ale wskazuje drogę wyjścia ze smutku –
Spojrzyj
To i świat pojaśnieje
Ten promyk przejdzie na innych (…)
I świat będzie piękniejszy (…)
Uśmiechnij się
A serce twe nie pęknie
Z rozpaczy”
Dalej odnajdujemy znowu następne kamyczki, a właściwie perełki optymizmu. Czytamy -
„Napisze jeszcze do Ciebie
O radości dobrych słów (…)”
Jednak w kolejnych wersach poetka od nowa waży i mierzy litery i słowa –
„(…) Dlaczego?
Dlatego,
Że dobrych słów
Już może więcej
Nie zobaczę. „
A jednak kontynuując lekturę „Wspomnień” odnajdujemy jakiś przedsmak, zapowiedź radości i optymizmu. Poetka pisze o „najpiękniejszych chwilach na refleksję” i o tym, że „myśli aby się uśmiechnąć”, że „uśmiecha się, choć powoli” i uczy się „mieć dobre słowo dla siebie”.
Wygląda to jak początek drogi prowadzącej od smutku do … trudno wyrokować do czego. Może nie koniecznie od razu do radości, może do mniejszego smutku. Bo smutki mają swoja skalę. Są wielkie, przytłaczające i mniejsze, takie bytujące na pograniczu optymizmu małe smuteczki. Tego dowiemy się zapewne z następnych publikacji poetki.
Na pewno możemy się spodziewać, że dalsza droga, którą poprowadzi nas Dorota Szumilas będzie wynikała z jej przemyśleń opartych na wielkich ponadczasowych wartościach.
Zapowiedzią tego są dwa ostatnie teksty „Miłość” i „Błogosławieni cisi”, w których znajdujemy odniesienia do Ewangelii czyli Dobrej Nowiny. I tak Dobra Nowina staje się podwaliną przyszłości, a więc i wierszy jakie zostaną dopiero napisane.
Utwory zawarte w tomiku stanowią spokojną, spójną całość. W tonie spokoju utrzymany jest też tytuł „Wspomnienia”. Zastanawiałam się jaki ja dałabym tytuł, gdybym miała wybierać i decydować – Refleksje, Przemyślenia, Medytacje, Wspomnienia… Jednak „Wspomnienia”.
Przeczytałam kilka dni temu w Magazynie „Świat Polinfo” recenzję Danuśki Błaszak o w/w publikacji. Bardzo interesujący tekst. Pragnę przytoczyć z niego jedno zdanie,-
„Niektórzy poeci prowadzą czytelnika po wysokich ścieżkach. Tam gdzieś wysoko istnieją wartości.. Tak jakoś się czuję czytając poezję Doroty Szumilas”.
Zgadzam się w zupełności z opinią Danuśki Błaszak.
Zachęcam do lektury tomiku Doroty Szumilas „Wspomnienia”.
Warszawa.8.III.2010r.
Jurata Bogna Serafińska
Jurata Bogna Serafińska
Dorota Szumilas - „Wspomnienia”
Wydanie I
Wydawnictwo „Miniatura” Kraków
Stron 48
ISBN 978-83-7606-145-0
Copyright © Designed by Alpha Studio <<-->> Copyright © administrator SMFG